POŻEGNANIE

A więc to koniec... Kiedyś musiał nastąpić. Jednak uznałam, że nie koniecznie koniec opowiadanie. Część I może jest już za nami, ale druga będzie miała dopiero początek.

Chciałabym każdemu z osobna podziękować, za minione miesiące, za pomoc w rozdziałach, za pomocne rady, uwagi i wiele innych rzeczy, które mnie motywowały do następnych, lepszych rozdziałów. Nie każdy musiał być z was zadowolony z rozdziałów, ale mam nadzieję, że do większości one trafiały. Było mi ciężko pogodzić naukę z blogiem, dlatego niekiedy nie wstawiałam częściej rozdziałów. Nie obiecuję, że druga część będzie lepsza, bo możliwe, że będzie ta sama sytuacja. Jednak nie zapomnę o opowiadaniu i będę pamiętać, że mam wspaniałych czytelników, którzy czekają na ciąg dalszy przygód. Moja przygoda z pisanie nie skończy się tak szybko. Mimo że Ines, kiedyś będzie musiała rozpocząć samodzielne życie, a ja już jej wcale nie będę potrzebna, to szykujcie się na nowe przygody wraz z Leą i Emily w mojej książce, którą mam nadzieję napisać do końca wakacji całą i wydać.
Dziękuje za to, że otworzyliśmy grupę na facebook'u, w której mieści się aż 131 członków. Nie licząc osób poza grupą, którzy regularnie odwiedzają mój blog. Niektórzy pewnie zniechęcili się jego wyglądem, ale uznałam, że lepiej mieć zwykły niż cudaśny, który może się komuś nie spodobać. Poza tym najważniejsze jest wnętrze, a nie wygląd.:)  Chciałabym powymieniać tutaj osoby, które bardzo mi pomogły, ale jest was tak dużo, dlatego podziękowania są do każdego z osobna, by wiedział, że na prawdę jestem wam wdzięczna za to, co tutaj przeżyliśmy razem, stworzyliśmy razem i skończyliśmy w dobrym stylu. Mam nadzieję, że pojawią się nowi czytelnicy, którzy tak samo pogonią za marzeniami jak Ines.
Opowiadanie miało przekazać, że mimo wszystkiego, mimo zmiany które czekają nas w życiu, tych których nie chcemy... Trzeba spróbować nowych wyzwań, stawić czoło losowi i zawalczyć o to co chcemy robić w życiu. Szukać nowych przyjaciół i miłości uważnie, nie za szybko, bo możemy się potknąć. Musimy szanować zdanie innych. Jeśli nasz rodzic nam czegoś zabrania, to nie dlatego, że chce zrobić nam nazłość, ale dlatego, że chce nas uchronić przed czymś, Jeśli nie znamy powodów, dla których druga osoba nas rani, porozmawiajmy z nimi, bo podstawą jest szczerość. Nowe przygody wcale nie muszę okazać się się najgorsze, wystarczy spróbować, a na własne oczy doświadczyć możemy czegoś niesamowitego, co przewróci nasze życie o 180 stopni.
Dziękuje za przeczytanie tego wszystkiego. Dziękuje za przeczytanie opowiadania. Dziękuje, że byliście ze mną od samego początku, aż do końca. Niedługo się zobaczymy. Na razie Ines trafia do szkoły baletowej. Ciekawe co ją czeka w nowej szkole. Ciekawe co się zmieni w jej życiu... Może ktoś. Ciekawe co stanie się w następne wakacje. Powrót Ines wszystko zmieni? Tego się dopiero dowiemy.


CZĘŚĆ II JUŻ 1 WRZEŚNIA!

Bądźcie ze mną przez cały czas. Tworzenie części II wcale nie będzie takie proste.;)

4 komentarze: